Raport Eurostatu obrazujący poziom wskaźnika udziału OZE w ogólnym zużyciu energii 

Źródło: raport eurostat

Na wstępnie rozwińmy powołany w tytule skrót „OZE”, bo być może nie wszyscy spotkali się tym określeniem. „OZE” to nic innego jak Odnawialne Źródła Energii, do których zalicza się między innymi wiatr, promieniowanie słoneczne, opady, pływy morskie, fale morskie oraz geotermię. Po drugiej stronie stawiamy nieodnawialne źródła energii, czyli źródła, których zasoby odtwarzają się bardzo powoli bądź wcale, np. ropa naftowa, węgiel, gaz ziemny, uran. O konieczności dywersyfikacji nieodnawialnych źródeł energii i stopniowego ich zastępowania poprzez ww. OZE dziś nie trzeba nikogo przekonywać.

12 lutego 2019 roku Eurostat opublikował raport obrazujący (w formie wskaźnika) udział energii odnawialnej w konsumpcji energii w elektroenergetyce, ciepłownictwie i transporcie w Unii Europejskiej w latach 2004 – 2017. Wg średniej w całej EU wskaźnik ten w 2017 r. osiągnął poziom 17,5 % (w odniesieniu do roku 2016 oznacza to niewielki wzrost z poziomu 17 %). Aktualne cele postawione przez UE, to osiągnięcie poziomu 20 % do roku 2020 oraz osiągnięcie minimum 32 % do roku 2032.

A jak w raporcie wypada Polska ?

Niestety powodów do optymizmu i zadowolenia raczej mieć nie możemy. W 2017 r. udział energii odnawialnej w konsumpcji energii elektrycznej, cieplnej i w transporcie w Polsce wyniósł 10,9 proc. Co gorsza, oznacza to spadek wartości wskaźnika w odniesieniu do lat ubiegłych - w 2016 r. wynosił on bowiem w przypadku Polski 11,3 % i był niższy od wskaźnika z roku 2015 (11,7 proc.) oraz poziomu osiągniętego w roku 2014 (11,5 proc.).

Na drugim biegunie, jako kraje najbardziej dbające o środowisko naturalne raport wskazuje na Szwecję (54,5 %), a także pozostałe kraje skandynawskie. Co ciekawe wśród liderów mamy również Łotwę (39 %), czy Estonię.

Poniżej prezentujemy pełen raport Eurostatu.

Źródło: raport eurostat

Polecamy